środa, 18 czerwca 2008

Niebyt

 kotek  kotek  kotek  kotek  Spokojnie
Motto : Ale rownocześnie poznajemy naszą nedze, ten Bog bowiem jest nie czym innym jak Ratownikiem naszej nedzy.
Blaise Pascal : Myśli 730 (151)
Quelle: Blaise Pascal Myśli  Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 1989(str.382)
----------
Nad Pacyfikiem mineła połnoc ; a tutaj co ? Szcześliwcy śpią smacznie.
Nad Silnicą biedacy zaczeli na dobre swoją krzątanine , aby choć troche opedzić swoją nedze. Inni zajeci są bardzo , aby im sytuacje skomplikować , a jeszcze inni wmawiają . że tak być musi , że tak być powinno ; a nawet , że to jest postep i wola Nieba , a nawet i Unii Europejskiej : Nowa Era .
------------
Spokojnie Blaise Pascal , tylko spokojnie ; to zdanie tutaj cytowane , dopiero teraz rozumiem naprawde : oto człowiek pojawia sie tutaj zbednie ;albo raczej , to już nie jest człowiek ; to jest jednostka .
Jesteśmy bowiem w czyimś Piekielnym Eksperymencie zaledwie jednostkami : tutaj nad Silnicą w każdym razie sprawa dotyczy biorąc statystycznie co najmniej , powtarzam co najmniej i jeszcze raz powtarzam ; co najmniej połowy jednostek ; ponieważ są to wyliczenia z Karczowki , jakby zebrane z powietrza ; jak najostrożniejsze .
Osobiście jestem Blaise Pascal jeszcze bardziej krytyczny i opcja rozkładu po 20 proc. - najbardziej mnie przekonuje .
--------------
Osobiście jestem w tej gupie najniższych , szacuje 22 proc. bezwzglednie i na trwałe wykluczonych i wegetujących zaledwie biologicznie .
Tak też jestem traktowany rownież przez nową Dyrekcje Głowną - czyli tutejszy ZUS .
-----------------
Oto przyznali mi emememe w końcu kwietnia : teraz zaś dowiaduje sie , że 75 proc.tego żałosnego świadczenia , bedą przekazywali od lipca , ale Panu Komornikowi .
Czy to jest lege artis ?
Sprawdzimy dokładnie : bo zostawią mi aż 300 zł - ! czy aby kotek  nie za dużo ?
Takie małe rownanko .
-----------------
Chodzi jednak jeszcze o coś : w ogole nie jestem podmiotem prawa !
......ale czy jest w ogole kotek coś takiego ?
Dowiedziałem sie o tej istotej sprawie poprzez przesłane mi do wiadomości "zawiadomienie" - adresowane do PT Komornika - o dokonanym na jego wniosek , zajeciu .
Podmiotem stosunku , kto jest zatem ?
Jest to klasyczny stosunek przekazania - ale kim ja tam jestem ?
Raczej czym : jednostką oto .
------------------------
Zatem zajeli mi 909 zł. z żałesnego świadczenia jaki wcześniej przyznali, a lakoniczne pisemko otrzymałem do wiadomości wczoraj - bo adresowane jest do PT Komornika .Ktory wcześniej zajął mi nawet  60 proc.zasiłku "stałego" z MOPS - ktory zresztą . po to tylko został przyznany !
....a teraz  kotek co ?
----------------------------
Dzień wczorajszy Blaise Pascal uznaliśmy oto dziś rano na Karczowce , za początek moejgo pobytu w innym baraku tego obozu ; jednakże z wielom udogodnieniami w porownaniu do poprzedniego : Zielona Karta .
-----------------------
Zielona Karta ZUS-u nie USA ! ;ale dobre i to ; tak czy siak jest to jakaś wolność w sensie ochrony . Otoż nikt już nie zmusi mnie do pracy innej niż ta , ktorą sam zechce wykonywać .
Mam nad nimi te jedną zasadniczą jednak przewage , że spokojnie moge patrzeć co sie dzieje, mam świadomość tego co sie dzieje i strzege legalności mojej , nie ICH , do tego mnie nie zmuszą ; nawet nie przejde jezdni w sposob niedozwolony , nawet nie pojade na gape ; wszystko lege artis , wszystko dokładnie i szczegołowo musi być zanotowane , jasne , że nie tutaj .
----------------------
Mam plan działania pozytywnego - nie bez pomocy Napoleona Hilla - ale musze uważać , aby to działanie nie nabrało cech Beny Hilla ; ktorego zresztą też cenie i musze jeszcze coś zrozumieć wiecej, bo jestem już całkiem blisko Blaise Pascal , o wiele bliżej tego zdania o Panu , jako  Ratowniku naszej nedzy , albowiem liczy sie teraz już bardziej opis , słowo , niż to co widać naocznie , a co jest iluzją .,Amen  kotek 
Pascal (09:55)

wtorek, 10 czerwca 2008

ECCE SIGNUM ; Violetta , Poldi i ...

10 czerwca 2008
 kotekNajwyrażniej lato zaczeło sie na dobre nawet w Kielcach . Takie upały są dla mnie zbyt mocne i pewnie dlatego wczoraj tak żle sie czułem i nie mogłem pozbierać . Niedzielny mecz z Niemcami miał też udział i dwie bramki ..Poldi-Podolskiego , a trzecia ..tylko-tylko ..Najbardziej jednak drażniły ekstremalne komentarze , jakby to była jakaś kleska narodowa , że Polak , tak pieknie strzelał gole nie dla Polski , ale przeciw : a przecież , zrobiono wszystko  aby  taksie stało . Gdyby to był inny kraj , to ponad 20 lat temu , jego ojciec nie wyjeżdżałby i to z decyzją nie-powrotu ; a z drugiej strony , założmy , że Poldi wrociłby ..i po co ? Może nawet nie grałbyw reprezenteacji ..może ? znow by uciekał ?
Ponieważ jest tutaj cechą  podstawową , że talent wybitny osacza sie i eksploatuje , aż wreszcie wyczerpie : Adam Małysz .
Nie wiem co sie dzieje , ale , wydaje sie , że tutaj ludzi wybitnych zwyczajnie sie eliminuje - wrecz zmusza , żeby uciekali .
------------
Najbardziej bolesnym przykładem jest Violetta Villas : bodaj jedyna piosenkarka , ktora miała szanse na sławe światową z bajecznym cztetro-oktawowym głosem , wspaniałą urodą i temperamentem , no i włosami , jeszcze do tej pory tak pieknymi , a przecież Dziewczyna lpńczy dziś 70 lat - i co ?
------------
Nawet dokładnie nie wiadomo co sie dzieje , ale podobno,,jest bez grosza , osaczona , i bez praw do tantiem wyrolowana przez osławiony ZAiKS , a zwodzona przez cwaniakow , ktorzy tak chetnie sie tylko fotografują razem,
dla własnej prożności :bo np.porownać głos Wiśnirewskiego z głosem Violetty - czy w ogole takie porownanie jest możliwe ?
Przecież ten człowiek nie ma głosu ! i włosow chyba też  nie ma swoich - a zrobił karire tutaj , bo sie umiał ustawić .
---------------
Wszedłem sobie oto w Sieci na strone Lukas Podolski ; wersja polska , czy niemiecka ? Wybrałem polską : ale nie udało sie zalogować , dali dziwne hasło , nie miałem czasu, ale nie o to chodzi; bo  jest to jednak sprawiedliwe , że istnieje podwojna strona ;wersja polska jest "w budowie" .
Bardzo ciekawym jest przypadek , że Poldi-Podolski strzelił te dwie bramki w niedziele , a trzecią prawie - a dla mnie najciekawsza jest właśnie ta trzecia,
ktora omal nie zaistniała , ponieważ świadczy , że z bolem serca , ale strzeliłby i czwartą , jakby miał możność . Otoż nastepuje coś takiego , że przynależność państwowa  staje sie coraz bardziej atrapą , czymś umownym i uwierającym jak ciasne buty ;  po prostu państwo narodowe jest anachronizmem i odchodzi , daleko odchodzi ; oby na zawsze !
Tak bardzo bym tego chciał Blaise Pascal , żeby wreszczie skończyli te zabawe w nacjonalistyczne wiatry , ktore nawet łodek papierowych na kałuży nie popchają ; to czysty mit , ktorego  LUSTERIANIE sie czepiają ; a może by tak jaką wojne wywołać ? Choćby futbolową .
To właśnie mnie rozchorowało wczoraj , a nie te upały , ani nawewt , nie byle jakie śniadanie .
---------
Dziś doszliśmy troche do siebie , wiec odnotujmy perypetie 14.latki w ciąży , ktorą kołuje sie , żeby zachowała te ciąże : dowod grzechu i żeby zmarnowała swoje życie , żeby zostawiła je na ołtarzu tego obłedu mitomanow pod hasłem "życia poczetego" : skąd oni bezustannie wyłażą Blaise Pascal ?
Jak to skąd ?
Stamtąd . Z tamtego świata , fakt. LUSTERIANIE to są ludzie z drugiej strony lustra , albo inaczej ; ksieżycowi. kotek 
 
Pascal (21:41)

niedziela, 8 czerwca 2008

MIRABILE VISU

08 czerwca 2008
 kotek Jakieś pdoniecenie ogarneło tutaj ludzi . Jestem bardzo wrażliwy na to , lecz takiego skomasowania energii i emocji dawno w Kielcach nie czułem .
Ten nastroj był już po południu , nawet jak wychodziłem z Baru Pani M..,życzyła zuśmiechem : miłego popołudnia ! Miała na uwadze ten mecz dziś piłki nożnej z Niemcami . Podziekowałemi życzyłem nawzajem ; bardzo sympatyczna dziewczyna , ale coż ; chciałaby duszyczka do raju ,ale nie dają  martini
Nawet , nawet , obejrzelibyśmy razem , ale gdzie ? czy to co złego ?
Otoż bardzo chetnie nawet żartują ze mną dziewczyny i..jakby to powiedzieć , podpuszczają mnie , ale czy słusznie ?
Co to Goethe powiedział na ten temat ; za młodzi aby nie mieć marzeń , za starzy , aby je spełniać - o coś takiego .
Wybrałem wiec opcje optymalną : zajrzałem do Banku i oto wypłacono mi zasiłek z bankomatu !
Nastepnie grzecznie wrociłem..nawet odrzucając koncepcje zakupu jakiegoś piwa ; choć mam zaproszenie do Nachbarin na ten mecz właśnie .
Siadłem najpierw do kompa ,aby poczynić pare uwag .
---------
Po drodze tutaj widziałem samochody z flagami ; na balkonach - na Osiedlu ! - też takie transparenty Polska 2008 - ktorych naliczyłem osiem ! - a flag na 3 maja na tej trasie było tylko dwie ! Jaka proporcja ?
----------
Na Osiedlu wrzawa coraz wieksza , jakieś petardy , motory - o co chodzi ?
Jaka to zabawa ? Spektakl ; nawet zaciety , ale bez szans na wygraną , niestety ; a przecież typuje ktoś we mnie inaczej !
Jeśli Tamten-ja ma racje ; to mianuje go od zaraz prorokiem ; po meczu .
-------------
Najwieksze szanse były na wygraną w piłke z Niemcami bodaj w 1975 , o wejście do finału : ale była burza nad Stadionem w Monachium i to zaszkodziło.. nazajutrz pojechałem przez to pożniej w teren ; już był telefon ze Zjednoczenia , bo dyrektor Kazio B. kazał wszystkich w delegacji
sprawdzać - nawet takiego jak ja kontrolera ?
Nawet.
Byłem wiec ale pożniej - ale byłem, spokojnie , nawet nie oddzwaniałem : trzeba zawsze zachować klase . kotek 
--------------
Teraz jednak mineło pare lat - i zupełnie kibicowanie mi przeszło , co zatem tutaj robie ?
Przy okazji bloguje , a potem popatze , ale niestety Ten-ja słabo to widzi ,pojde jednak po to piwo, choć niewiele pomoże, raczej lanie Leo - przecież to tylko zabawa , a nie spektakl władzy.  kotek 
Pascal (20:07)




wtorek, 3 czerwca 2008

Samodziercy

Motto :Lecz człowiek jest istotą społeczną także w tym sposobie, że kregi, funkcje i zadania socjalne, ktore go otaczają, zależą od jego aprobaty, jego zgody, jego przeświadczenia.
On je kwalifikuje lub unieważnia, jako fakty ideowe przyjmuje lub odrzuca.
Kzimierz Wyka
--------------------
Quelle : Kazimierz Wyka : Zycie na niby / Pamietnik po klesce (str.8)
Wydawnictwo Literackie Krakow-Wrocław 1984
------------------
Wtorek ; 3 .czerwca . mineła 8..koło Karczowki. Szcześliwcy w czasie pacyficznym mają wciąż poniedziałek , przed połnocą : troche tv, albo lektury albo..czemu nie ?
-------------------
Cały poniedziałek probowałem uspokoić sie ,wyrownać i odzyskać po przeżyciach "Pikniku Europejskiego" - jaki obserwowałem w parku miejskim w Kielcach .Ponieważ był to 1 czerwca - od lat wmawiano ,że to "Dzień Dziecka " - jednak  tutejsi Lusterianie postanowili urządzić swieto samorządu i wymyślono promocje ! Promocje SIEBIE !
----------------------
Na skwerku przed muszlą koncertową ustawiono kilkanście stoisk :jak odpustowych -ale z jakim towarem ?
Z instrukcjami ! Broszurami ! Plakatami ! Ankietami ! Do tego kilkas toisk firm afiliowanych , jakichś ubezbieczeniowych, odzieżowych (!) wreszcie stoiska z wedlinami ! i baloniki !
...a,na skrzyżowaniu alejek stanął LINCOLN biały z ciemnymi szzbami , strasznie długi ; na kieleckiej rejestracji - oczywiście pod ochroną ; pewnie jakiegoś dostojnika .
Jedank osią była muszla koncertowa .
Czy były tam wystepy dzieci ?
Były. Oto ustawiono jakieś drzewo na scenie ;wokoł biegały dziewczeta w koszulach nocnych , na bosaka i z wiankami na głowach, siedział jakiś menel zarośniety , na czymś brzdakał i zawodził ; ale ,co ? Bogurodzice ! Oniemiałem ,ale ..zyszcze nam , spuszcze nam - to stamtąd.
Jakiś inny odgrywał zakonnika ,albo misjonarza , a może i świetego i komentował ,jakie ma widzenie , co do tych dziewcząt , że są to ..wiedżmy ..czarownice ..i błogosławił i modlił sie , żeby przepedzić te obrzedy pra-Słowian wokoł drzewa , i żeby je natchnął Duch Swiety : bo to przecież była akurat niedziela wdzieczności jak ogłosił teraz Kościoł !
Nastepnie wystepowali..Marszałkowie Wojewodztwa : to znaczy PT  Marszałek i PT Wice-Marszałek ,jak też zaprezentowano "naszego człowieka w Brukseli " europosła dr Czesława Sikierskiego - (poprzednio w kiklku kadencjach najbardziej dla mnie tajemniczego posła PSL z Buska Zdroju - ktory pojawiał sie w regionie regularnie ,ale tylko w czasie kampanii wyborow ; reszte czasu w Warszawie , potem w Brukseli etc.)
---
Panstwo sie wystąpili, ukłonili i..zebrali oklaski . Na szcześcienic nie mowili ; tylko miny i uśmiechy.
---------------
Zapraszano nas serdecznie otoż do udziału w promocji :Regionalnego Programu Operacyjnego Wojewodztwa Swietokrzyskiego na lata 2007-2013 ...dla rozwoju Wojewodztwa Swietokrzyskiego..kto chciał . brał solidną ksiege o tym;ja wziąłem ,a nawet dwie - na wszelki wypadek.
Zapraszano nas wielokrotnie do wypelniania ankiet o ..Wojewodztwie naszym .
Wziałem ,ale nie wypełniłem , bo tambyłyspecjalistyczne pytania , nie potrafiłem odpowiedzieć poprawniie : 1. Rozwiń skrot RPOWS ? ; 2.Czy w ramach RPOWS można przebudowywać drogi krajowe i ekspresowe ?(Tak,nie);3.Z iloma wojewodztwami graniczy Wojewodztwo Swietokrzyskie?(a z 5, b.z 6,c.y 7);W jakiej wysokości Unia Europejska przyznała środki finansowe dla Woj.Swietokrzyskiego na lata 2007-2013 (a.ok.726 mln euro,b.ok.360 mln.euro,c.ok.123 mln euro );5.Kto decyduje o wyborze projektow w ramach RPOWS w latach 2007-2013: a-Zarząd Wojewodztwa,b.Wojewoda Swietokrzyski,c.Sejmik Wojewodztwa.;6.Podstawowe bogactwa naturalne Wojewodztwa Swietokrzyskiego to : a.wegiel brunatny,b.granit,c.kamień gipsowy,7.Czy Region Swietokkrzyski : a.przoduje w dziedzinie ekologii ? b.odstaje od reszty kraju w tej dziedzinie.? 8.Rozwiń znane porzekadło : " Nie ma Ojczyzny ...",9.Czy w ramach RPOWS z funduszy UE mogą korzystać mali i średni przedsiebiorcy ?( a.Tak,b.nie) 10.Jakie są głowne branże przemysłowe w Regionie Swietokrzyskim; (a.rolno - spożywcze b.przemysł cementowy, c.przemysł metalurgiczny )
-------------------
Czy nie trudna ta ankieta-przepytanka ? Dla mnie bardzo , wiec nie oddałe ; a szkoda .
Wielokrotnie zapowiadano cenne nagrody z głowną : MP 3 ! ..ale jakiej pojemności ?
Tak ,szkoda wielka ; należało jednak zaczekać potem dwie godziny na obrady komisji-jury , fakt.
------------------
Potem trzeba przyznać ładnie śpiewało kilkoro młodych solistow (ale z taśmą wiec ??) - no i trwały obrady jury- i trwał Lincoln na swoim miejscu pod podwojną ochroną : firmy ochroniarskiej , Straży Miejskiej ..a nawet w alejce nieco dalej stał woz Policji i sympatyczni funkcjonariusze też zbierali jakieś ankiety konkursowe..i jeszcze po wąskich przecież alejkach jeżdziły dorożki : albo dwie , albo trzy?może i cztery - i woziły ..za 20 zł. rundke po parku ? ..ale czy od osoby ?
Czy za kurs ?
---------------------
...a na stawie pływały kaczki i jeden balonik czerwony. Było strasznie gorąco .
Co było najgorsze ? Ludzie . Osowiali ijakby zgonieni tam , jakby tam sie znależli pod przymusem . Ani cienia zabawy , wesołości : kielecka ponurość.
...to wszystko , przy potwornie silnym nagłośnieniu jakie zapewniło nirezawodne Radio Kielce .
Dla mnie było za głośno , naewet z drugiej strony stawu ok.107 m od muszli..
----------------------
Zastanawiałem sie w poniedziałek , o co im chodziło ? Dlaczego zabrali dzieciom - i to w dniu Dnia Dziecka - to tradycyjne miejsce  spotkania ?
Nadchodzą cieżkie czasy : oto wkracza na maksa najbardziej zdemoralizowana forma zarządzania : ktorą nazywają samorządami . Zawłaszczasie kompetencje i państwa i jednostki : wkracza na chama w każdą dziedzine i bezkarnie zagrabia : tytuły własności , usługi socjalne , zdrowotne oświatowe.. Tutaj w Kielcach posunieto sie jeszcze dalej : tak zwane samorządy jawnie wydają środki na wspieranie właścicieli jakichś niejasnych biznesow , legalizują je poniekąd i wspierają choćby przez wynajem pomieszczeń na własne urzedy : ktore w prztyszłości także bedą sprywatyzowane .
Wynalazek kielecki : prywatne urzedy !
Jest ich kilka ,ale zajme sie jednym , dobrze mi znanym , przy Jagiellońskiej , czy nie Nr 70 ?
W każdym razie tam był kiedyć EMPIK na pietrze , a na dole pawilony : a potem .. w tych latach kilkakrotnie sie przekształcając - funkcjonuje wciąż ta korporacja .Dotąd zajmowali sie szkoleniami , teraz...rozwojem regionu.. Cały obiekt stanowił własność RSM Armatury . Ciekawe jak jest teraz ? Czemu nie spytać Jestem przecież ..członkiem , zatem swołdzielcą !
------------------
Mamy jednak plusy "Piknku" :materiały ; poteżne ksiegi : Narodowa Strategia Spojności 2007-2013 : Narodowe Strategiczne Ramy Odniesienia.
jak też Program Operacyjny Kapitał Ludzki. oraz ; Regionalny Program Operacyjny Wojewodztwa Swietokrzyskiego na lata 2007-2013 .
-------------------
Najtrudniej jest notować sprawy absurdalne .Rownież trudno bedzie czytać te materiały jak widze ,wydane starannie : Bruksela !
Zatem wkroczyła i tutaj , ta niesłychana biurokracja i urzednicze rozpasanie ;OMNIBUS.:
Zbadajmy spokojnie , ustalmy fakty .

poniedziałek, 2 czerwca 2008

Piknik pod Muszlą( 1 )

Motto : Wszyscy oni dzielą swoją egzystencje na pozorną i rzeczywistą.
Wypełniając podstawowe obowiązki swego zawodu, pracując w ramach oficjalnie istniejących
społeczności - żyją na niby; zamykając sie pośrod swoich - żyją naprawde .
Bo żyją podowczas w kregu przeświadczeń ,na jakie wyrazili zgode teraz i na przyszłość.
Kazimierz Wyka
Quelle : Kazimierz Wyka : Zycie na niby - Pamietnik po klesce
Wydawnictwo Literackie Krakow - Wrocław 1984 (str.9 )
------
Wczoraj Kościoł wyznaczył "Niedziele wdzieczności " - i odtąd ma być obchodzona pierwsza niedziela w czerwcu , właśnie jako świeto kościelne WDZIECZNOSCI.
Mnie to wcale nie dziwi : ktoż ma być wdzieczny , za to co sie toczy od kilkunastu lat jak nie Kościoł ?
Przecież są najwiekszym inwestorem , a nawet powiedziałbym śmielej : beneficjentem tej bezprzykładnej pazerności i samowoli .
W niewesołym nastroju medytowałem oto w niedzielny poranek przy moim posiłku w Barze Turystycznym . Zresztą nie sam : przysiadł sie Gożciu jakiś troche zakrecony , ale mieliśmy coś wspolnego : kartki. Na ktore pobraliśmy skromne posiłki : takie połączenie śniadania z obiadem : on , jak sie to nazywa bukiet z jarzyn - a ja, jak Rzymianin : kasze z marchewką i coś popić ; ważny szczegoł - , że to świeto , to i kasza była z masłem . ..a Gościu fundnął sobie kawe ! - na co ja odpowiedziałem kubkiem mleka ; gotowane , nawet z kożuchem !
Troche rozmawialiśmy o doli i niedoli ;ale z godnością i z nakleżną losowi wdziecznością.
Potem on gdzieś poleciał , a ja na Peron I ; zająłem moje stanowisko pod zegarem ;
1.czerwca - 11.15 - Niedziela .
Właśnie wjechał "Zeromski" z Warszawy do Krakowa. Odjazd dopiero o 11.41 .
Wyszedłem z Baru Turystycznego i siadłem na swoim stanowisku : Peron I Pod Zegarem.
Potem pojde do Kolejarza a nastepnie do Parku. Sprobuje nawiazać kontakt z Tamtym-ja , sprzed 17 lat ! Zrobie troche zdjeć.
11.19 ; Na niebie ani chmurki . Uniosło sie wysoko nade mną spojrzenie Pana.
11.22 : Wlaśnie wjechał osobowy z Katowic . Możnaby jechać z katowic do Krakowa przez Kielce .
-------
Tak też zanotowałem w notesie : bo to prawda , taka podroż kiedyś byłaby możliwa i co wiecej ; sensowna . Teraz ani możliwa , ani sensowna . Teraz podroże odbywamy inaczej ; na ławce , na peronie ; albo wedrujemy dalej ?
Klub Kolejarza , albo to co z niego zostało . Oto wygonili już ze cztery lata - ostatnich użytkownikow ; szachistow i ping-pongistow Mieli sprywatyzować ; czyli wyzbyć sie za friko,ależ ależ. Obiekty niszczały kilka lat ; były kwaterą głowną tutejszych bezdomnych.
Jakoś tak wiosną 2007 , wybuchł tam w nocy pożar . Może od przejeżdżającej lokomotywy ? Może bezdomni ..? może kto inny ? Potem dzika rozbiorka co sie dało : ale zewnetrzne ściany trwają : z belek , solidna robota. Całość stoi w mini-parku - od ulicy Zelaznej słabo widoczna . To miejsce moich wedrowek , jeszcze z dzieciństwa ; zniszczone dokładnie jak ja - może dlatego tak ciągnie ? ..a jednak , to wciąż jest dla mnie PAŁAC z tamtych lat ,,jak też Tamten-ja , nie chce odejść od Tego-ja ; jakby na złość.
Fotografujemy : to trzecia sesja .
Mowią .śe dawno już są nowi właściciele : jedni mowią , że Chińczycy , a inni , że Koreańczycy . Jaka rożnica ?